Super Nowości

 

SuperNowości

SUPER NOWOŚCI  (2009-02-13 Autor: URSZULA PASIECZNA)

Nie zabieraj ze sobą narządów do nieba

Właściwie cała Polska wschodnia po prawej stronie Wisły jest białą plamą na mapie pobierania organów. Niestety, pod tym względem zajmujemy niechlubne przedostatnie miejsce, tuż przed województwem świętokrzyskim.

- W ubiegłym roku na Podkarpaciu mieliśmy tylko jednego dawcę narządów - nie ukrywa dr nauk med. Tadeusz Nowosad, koordynator transplantologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie.

Zdaniem naszego gościa, transplantologia to w Polsce najtrudniejsza dziedzina medycyny, temat szalenie drażliwy i bolesny, zarówno dla lekarzy, jak i społeczeństwa.

- W innej dziedzinie lekarz pomaga pacjentowi przepisując leki albo przeprowadza operację. W transplantologii, żeby uratować ludzkie życie, musi umrzeć inna osoba, od której pobiera się organy.

 

Super Nowości
 

Walczą o życie

PODKARPACIE. Ciągle spada liczba dawców organów. Specjaliści głowią się, jak temu zapobiec.

W kolejce po nerkę czeka 85 mieszkańców regionu, 21 zostało zakwalifikowanych do szybkiego przeszczepu nerki, 7 osobom w ubiegłym roku przeszczepiono narząd od dawców spoza regionu, a u nas pobrano organy tylko od dwóch dawców. Na przeszczep trzeba więc czekać kilka lat. Dla wielu za długo.

Specjaliści biją na alarm i zastanawiają się, jak zmienić te statystyki. W tym celu w Iwoniczu Zdroju i w Rzeszowie spotkali się działacze Poltransplantu, dyrektorzy szpitali, władze wojewódzkie, biorcy i ich rodziny.

Tysiące potrzebujących

Na krajowej liście czekających na przeszczepy organów są ponad 2000 osób.

- Niestety, dramatycznie brakuje dawców; w 2007 roku przeszczepiono tylko 674 nerki i 178 wątrób, 64 serc i kilka płuc - mówił na spotkaniu w Rzeszowie prof. dr hab. Wojciech Rowiński z Polskiej Unii Medycyny Transplantacyjnej.

 
 
Super Nowości
 
SUPER NOWOŚCI (2007-05-11 Autor: SZYMON JAKUBOWSKI)

Nasze ciała po śmierci mogą pozwolić przeżyć wielu chorym ludziom  

Dramat z przeszczepami

Tysiące ludzi w Polsce czekają na ratujące życie przeszczepy organów. Wielu z nich, niestety, nie doczeka zbawiennego zabiegu. Organów do przeszczepów jest zbyt mało w stosunku do potrzeb, w dodatku pokutuje przekonanie, że ciało po śmierci jest święte i nienaruszalne. Tymczasem często nie zdajemy sobie sprawy, że po gwałtownym zgonie możemy uratować życie nawet kilku osobom. Super Nowości włączają się do zainicjowanej przez stowarzyszenie ''Życie po przeszczepie'' kampanii promującej transplantologię.

- Wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby polskie społeczeństwo miało inną świadomość. Np. w Hiszpanii czy krajach skandynawskich każdy człowiek umierający gwałtowną śmiercią jest naturalnym dawcą, zaś procedury prawne są wtedy maksymalnie uproszczone. Gdyby podobnie było w Polsce, nie mielibyśmy problemu z brakiem organów do przeszczepu - mówi Krzysztof Pijarowski, prezes stowarzyszenia ''Życie po przeszczepie''.


Prawo